Nurkowanie w takich obiektach dostarcza sporo emocji, chociaż nie jest to prawdziwa eksploracja. Na pewno już ktoś tam był przed nami i wykuł ten chodnik. Natomiast dolnośląskie sztolnie stanowią dobre miejsce do treningu przed nurkowaniem w tatrzańskich jaskiniach, gdzie syfony są trudno dostępne.

Jednym z ciekawszych miejsc jest częściowo zalana sztolnia w Bystrzycy Górnej. Jej otwór znajduje się w charakterystycznym miejscu pod torami kolejowymi. Do środka wchodzi się poprzez niskie wejście. Jednak w dalszej częsci korytarze są już na tyle wysokie, że można po nich swobodnie chodzić.

Idąc lewym chodnikiem, po ok. 20m, dochodzi się do salki, której dno stanowi studnia wypełniona po brzegi wodą. Jest ona głeboka na sześc metrów i ma charakter szczeliny. Przed zawaleniem się zabezpieczono ją drewnianymi belkami, które rozpierają szczelinę. Po jednej stronie pozostały nawet fragmenty drewnianego rurociągu. Na dnie studni jest sterta belek. Na tym poziomie studnia składa się z dwu naprzeciwległych korytarzy. Jeden z nich jest bardzo krótki ok. 5m. W połowie wysokości przedzielono go drewnianym stropem, który niegdyś zabezpieczał przed osuwającymi się kamieniami. Aby do niego wpłynąc trzeba pokonać ciasne miejsce - pomiędzy drewnianą rurą a tym stropem. Wykonanie tej operacji wymaga przemyślanej precyzji ruchów.

Znacznie ciekawszy jest drugi korytarzyk, który już po kilku metrach doprowadza do kolejnej salki ze studzienką na dnie. Przepływając nad tą studzienką można się dostać do dalszej częsci korytarzyka, który kontynuuje się jeszcze przez kilkanaście metrów. Przed końcem strop przechodzi w pionową szczelinę, która jest zabezpieczona poziomymi belkami. Stoi tam również drewniana drabina. Podczas nurkowania pęcherze powietrza wypływają z tego miejsca w kałuży na dnie korytarza, który łaczy pierwszą salkę z otworem.

Sztolnia posiada jeszcze najniższe piętro, do którego można wpłynąc przez ominiętą wcześniej studzienkę. Na jej dnie znajduje się sterta belek, które niegdyś stanowiły zapewne oszalowanie. Dalej można jeszcze wpłynąc do dwu naprzeciwległych korytarzy, które jednak szybko kończą się.

Zalane partie sztolni w Bystrzycy Górnej były penetrowane przez płetwonurków będących jednocześnie członkami Sekcji Grotołazów KW Wrocław. Jeszcze w 1991 A. Stupak i M. Stajszczyk przeprowadzili pierwsze nurkowania. Wtedy to A. Stupak dotarł nad krawędź drugiej studzienki. Kolejne nurkowania odbyły się w 1994 r. W. Bolek zbadał do końca korytarze na poziomie -6m, a M. Stajszczyk najniższy poziom sztolni.

Opisywana sztolnia jest znakomitym miejscem treningowym do podnoszenia umiejętności w nurkowaniu jaskiniowym. Zalane partie mają w miarę skomplikowany charakter przy niewielkiej głebokości. Podwodne korytarze mają taką szerokośc, ze można się w nich poruszać bez płetw, za pomocą samej zapieraczki. Pozwala to na unikanie zmącenia wody. Z drugiej strony wzbicie osadów nie powoduje kompletnej utraty widoczności. W wodzie z poruszonych osadów tworzą się brązowe płatki wolno opadające na dno. Nie ma jednolitej brązowej mgły zwykle spotykanej w wapiennych jaskiniach. Zapewnia to minimum widoczności po nieostrożnym naruszeniu dennych osadów.


Śnieżna Studnia – Nurkowanie w Syfonie Drzemiącym
31. Maj 2019

Mijają właśnie 24 lata od ostatnich dużych odkryć w Syfonie Drzemiącym. Na przestrzeni lat nurkowali tu m. in. Wacław Kozieł, Wiktor Bolek, Michał Stajszczyk oraz Krzysztof Starnawski. Od wielu lat zastanawiałem się nad nurkowaniem w tym miejscu. Na podstawie dostępnych informacji wiedziałem, że aby nurkowanie tam miało sens muszę je zaplanować z dużym, jak na Tatry, rozmachem.

Turystyczna akcja w jaskini Dudnica
13. Styczeń 2015

Relacja z nurkowania w tej świetnej tatrzańskiej jaskini treningowej. Jak się okazało - także naprawdę urzekającej pod wodą..... co można zobaczyć na załączonym filmie z akcji.

Akcja eksploracyjna w Kasprowej Niżniej
13. Styczeń 2015

W dniach 9-10 I 2015r wykonaliśmy akcję eksploracyjną w Jaskini Kasprowej Niżniej. Do jaskini weszliśmyw piątek ok. godziny 8 rano, natomiast wyszliśmy w sobotę ok. 19. Dotarliśmy do Partii Końcowych i zaatakowaliśmy Komin Wyjściowy.