Nurkowanie w Wielkich Kominach - Jaskinia Miętusia
Jeszcze w styczniu 2004 narodził się plan nurkowania w Wielkich Kominach jaskini Miętusiej. W dniu 24 stycznia odbył się uciążliwy transport sprzętu nurkowego. Akcja transportowa bardzo się przeciągnęła gdyż na powierzchni była tak duża ilość świeżego śniegu, ze torowanie i szukanie otworu zajęło nam kilka godzin. Gdy w końcu dotarliśmy do syfonu byliśmy tak wyczerpani ze postanowiliśmy odłożyć nurkowanie na dzień kolejny i wracać na bazę.
W dniu 25 stycznia odbyło się nurkowanie.
Przebieranie i przygotowanie poszło bardzo sprawnie dzięki platformie z desek nad syfonem.
Mimo iż woda była bardzo czysta z powodu ciasnoty postanowiłem się zanurzyć nogami do tyłu. Po kilkudziesięciu metrach pełzania w tył korytarzyka nagle rozszerza się a w prawo odchodzi cienka poręczówka do "podwójnego życia Weroniki". Do dna głównego ciągu płynie się już we właściwej pozycji bardzo obszernym korytarzem wypełnionym krystalicznie czystą wodą.

Nurkowanie w Wielkich Kominach
Warto wspomnieć ze cały główny ciąg jest zaporęczowany liną speleo. Poręczówka na dnie ustabilizowana jest porzuconym przed laty pasem balastowym.
Po osiągnięciu głębokość 30,8 m wpłynąłem w korytarz na dnie wielkich kominów, którym dotarłem do miejsca, które okazało się połączeniem z ciasnymi kominami.
Powrót do domu odbywał się w niemal zerowej widoczności. Po prostu w tej części jaskini nie występują prądy wodne i na ścianach i stropie zbierają się osady w dużych ilościach, które zostały poruszone przez wydychane powietrze. Na 6 metrach zrobiłem wymagany przystanek bezpieczeństwa i wynurzyłem się przy "platformie". Nurkowanie zajęło 26 min. natomiast transporty, retransporty, składanie-rozkładanie sprzętu, desaturacja itd., łącznie kilkadziesiąt godzin.

Nurkowanie w Wielkich Kominach
W transportach pomagało mi wiele osób: z Płocka Bartek Kamiński, z Kielc Wojtek Góźdź, z Częstochowy Marcin Zamorski i Maciek Janczar, z Wrocławia Marek Boczyński, z Krakowa Paweł Ramatowski, kolega Zwierzak z miasta Tychy, z Warszawy Tomek Świderski oraz Marcin Kuzniak.
Adam Leslie
Copyright © 2004 Grupa Nurków Jaskiniowych KTJ PZA, ver. 6.0
|